Brand new …
Hm…. i znów długo mnie tu nie było i znów zastanawiam się, czy jeszcze ktoś czasami tu zagląda (czytnik RSS?)…
Anyway, ponieważ ostatnio nieco mi “samotnie” cokolwiek by to znaczyło, postanowiłem trochę popastwić się nad klawiaturą tutaj… Poza tym, od ostatniego wpisu minął już prawie rok, więc sporo się zmieniło. Nie twierdzę, że jestem “innym człowiekiem”, ale… sporo.
Po pierwsze, do studiów zaocznych można się przyzwyczaić. BA! można je nawet polubić na tyle, że tęsknota za dziennymi prawie mija (prawie, bo tamtych ludzi i codziennego kontaktu z nimi chyba nic nie zastąpi QQ). No ale cóż, “what was done cannot be undone”…
Po drugie… niektorych ludzi nie doceniamy, a niektorych przeceniamy… tak czy inaczej… eh… jesli kiedykolwiek mialem jakis “socjal skill”, to z pewnością przez ten rok gdzieś on się zapodział ;] … ale whateva’ :)
Po kolejne… “nie takie sesje złe jak je malują”… takie moje motto na najblizszy czas :P
A tak poza tym…. myślę, że ten rok powinien być trochę “przełomowy”. Czemu? byćmoże trafia mi się właśie jakieś “w miarę stałe” źródło dochodu…. i to za coś, co lubię (no powiedzmy xD )…
No i L2… gram nadal (mimo przerwy na sesję…) i w tym temacie też dużo się zmieniło od roku. CL’owanie mnie “trochę” wykańczało, ale.. i tak jestem zadowolony ze swojego wkładu włożonego w ten klan i z tych osób, które mi w tym towarzyszą ;]
Do tego propozycja GMowania na nowym serverku… hmm ;]
Jak widać prawie wszystko się “odświeża” i wychodzi powoli na lepsze… (no ok… nie wszystko… ale o “ciemnej stronie” nie chce mi się dziś pisać.)
see you soon(tm)
Read On 2 komentarze